To nie są zwykłe plotki, ale potężny zwrot w życiu jednej z największych gwiazd polskiej sceny muzycznej. Edyta Górniak znowu zaskakuje wszystkich swoich wiernych fanów i szykuje się do absolutnego odcięcia od świata zewnętrznego. Legendarna wokalistka, która od lat magnetyzuje publiczność nie tylko swoim nieziemskim głosem, ale też głębokim podejściem do duchowości, oficjalnie ogłosiła, że potrzebuje natychmiastowej przerwy. Gwiazda planuje całkowite zniknięcie z przestrzeni internetowej oraz mediów społecznościowych, co dla wielu jej obserwatorów może być ogromnym zaskoczeniem.

Nie od dziś wiadomo, że celebrytka niezwykle mocno ceni sobie higienę psychiczną i regularnie funduje swojemu organizmowi oraz zmęczonemu umysłowi chwile absolutnego wytchnienia. Tym razem artystka postanowiła pójść o krok dalej i zaplanowała kolejny rygorystyczny detoks cyfrowy, który ma pomóc jej odzyskać pełną równowagę i wewnętrzny spokój. Diwa nie kryje, że współczesny świat, przepełniony pędem, technologią i nieustannym szumem informacyjnym, potrafi być niezwykle przytłaczający, dlatego ucieczka w nieznane wydaje się dla niej jedynym słusznym ratunkiem.

Wokalistka już teraz skrupulatnie przygotowuje się do tego wielkiego kroku, organizując swoje codzienne i zawodowe sprawy tak, aby móc bez przeszkód wyłączyć telefon komórkowy oraz zrezygnować z jakiejkolwiek aktywności na swoich oficjalnych profilach. Gwiazda zamierza udać się w ustronne, odosobnione miejsce, z dala od błysków fleszy, kamer i warszawskiego zgiełku, gdzie będzie mogła w pełni oddać się medytacji, długim spacerom oraz głębokiej autorefleksji. Dla Edyty Górniak ten nadchodzący czas ma być przede wszystkim okresem intensywnej regeneracji, zbierania nowych sił życiowych oraz poszukiwania artystycznych inspiracji na kolejne miesiące pracy. Fani piosenkarki doskonale wiedzą, że kiedy ich idolka decyduje się na tak radykalny krok, zawsze wraca silniejsza, pełna nowej energii i gotowa do podejmowania kolejnych wielkich wyzwań na estradzie. Teraz pozostaje jedynie odliczać dni do momentu, kiedy telefon diwy zostanie całkowicie wyłączony, a ona sama zapadnie się pod ziemię, by odnaleźć upragnioną ciszę.